John Boyne: Chłopiec na szczycie góry

17:00


Chyba każdy kojarzy historię Bruna i Shnu- chłopca w pasiastej piżamie. Ostatnio miałam przyjemność przeczytać drugą książkę Johna Boyne osadzoną w czasach wojennych.


Głównym bohaterem Chłopca na szczycie góry jest Pierrot/ Pieter, który po śmierci rodziców trafia początkowo do sierocińca, a potem pod opiekę swojej ciotki Beatrix, która mieszka w Berghof- domu na szczycie góry. 
Książka Boyne to nie tylko opowieść o życiu w czasie wojny, ale przede wszystkim o przemianach zachodzących w człowieku, o dobru i złu oraz manipulacji jednostką.  W Berghof chłopiec ulega Führerowi zatraca swoją tożsamość, zapomina o najbliższych- rodzinie i przyjacielu, jedyne czego pragnie to zyskać uznanie w oczach Hitlera. Zdziwił mnie fakt, że w książce możemy zauważyć „ludzkie” uczucia w jego postaci- na swój sposób otacza on opieką małego Pietera, daje mu prezenty. Oczywiście ma w tym swój interes, ale musicie przyznać, że jest to absurdalne i nie pasuje do obrazu Hitlera jaki jest nam znany. 
Historię Chłopca na szczycie góry czyta się z zapartym tchem w piersiach. Najważniejszy w książce jest portret dziecięcej psychiki, bowiem ukazuje ona jak z niewinnego dziecka można stworzyć marionetkę. 
Książkę jak najbardziej polecam. Myślę, że może ją przeczytać każdy- zarówno nastolatek, jak i dorosły. Boyne użył w powieści prostego języka, łatwego w odbiorze, ale mimo wszystko poruszane są w niej sprawy trudne- takie o których najchętniej by się nie mówiło. A samo jej zakończenie wyciśnie Wam łzy.

  ★★★★★★

You Might Also Like

9 komentarzy

  1. "Chłopiec w pasiastej piżamie" rozdarł mi serce, jak większość książek o tej tematyce. Znakomita recenzja, zdecydowanie sięgnę po tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Łez pewnie by ze mnie nie wycisnęła, bo ja i płakanie na książkach się nie łączymy, ale ewidentnie brzmi intrygująco. Słyszałam oczywiście o „Chłopcu w piżamie”, ta konkretna powieść też obiła mi się o uszy; co prawda do żadnej z nich jeszcze nie dotarłam, ale zamierzam to zrobić, gdy tylko skończą mi się książki z obecnego stosu wstydu...

    Pozdrawiam,
    S.
    nieksiazkowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem szczerze, że nosze się z zamiarem przeczytania tej książki. Przykuła moja uwagę juz okładka i myślę, ze po twojej opinii, także i zawartością. Nie wygląda to na moje klimaty oraz moja wrażliwość książkowa i estetykę. Ale kto wie! Trzeba przeczytać, żeby się dowiedzieć 😄

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcześniej nie słyszałam nic na temat tej książki i w ogóle o niej nie wiedziałam, ale przyznam, że twoja recenzja bardzo mnie do niej przekonała i wiem, że gdy nadarzy się ku temu okazja, na pewno poświęcę jej czas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przyznać, że Twoja recenzja bardzo zachęciła mnie to przeczytania tej pozycji. Wcześniej nie słyszałam o niej, ale naprawdę - umiesz zachęcić czytelników. I zaciekawiła mnie też postać Hitlera. Jestem ciekawa jego osoby przedstawionej w tej lekturze. Pisz tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna recenzja, bardzo mnie zachęciłaś do tej książki, kto wie. Może się skuszę niedługo. <3

    Pozdrawiam,

    http://mareandbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdybym tylko nie była taką płaczką, przy tego typu książkach, od razu pędziłabym do księgarni. . Niestety obawiam się, że moje serducho nie jest gotowe na taką książke 😔. Chociaż jak najbardziej mnie zachęciłas! Czekam na dalsze wpisy ! Buziaki kasiaxczyta.blogspot.com 💙

    OdpowiedzUsuń
  8. "Chłopiec w pasiastej piżamie" każdemu złamał serce, ale według mnie film był lepszy, jakoś lepiej ukazany..sama nie wiem;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Recenzja świetna. Zachęca do czytania 😍

    OdpowiedzUsuń